Jak utworzyć bootowalny pendrive z Mac Os X (Lion)

Dzisiaj przedstawię krótki, zarazem bardzo prosty poradnik, jak zainstalować czystą instalację systemu Mac OS X Lion, pobranego z AppStore.

Po co ten poradnik. A no po to, że po pobraniu obrazu i jego zamontowaniu, nie mamy możliwości czystej instalacji. Mi zależało żeby „zacząć komputer od nowa”, stąd pomysł na ten poradnik. Dlaczego nie płyta DVD – bo jest dużo wolniej, a dodatkowo nie miałem żadnej pod ręką :P

Co będzie na potrzebne?

  • Obraz z systemem Mac OS X Lion,
  • Pendrive z co najmniej 8GB pojemności, lub przenośny dysk twardy (dlaczego nie 4GB? Obraz zajmuje tylko 3.75, ale podczas tworzeniu bootowalnego pendrive’a, tworzona jest na nim dodatkowa partycja o rozmiarze 200MB, w moim wypadku mój 4GB pendrive okazał się minimalnie za mały).

Uwaga!
Nośnik, który wykorzystasz (pendrive, dysk przenośny) zostanie całkowicie wymazany – stracisz wszystkie dane, jakie na nim się znajdują! Zanim przejdziesz do poniższej instrukcji zrób ich backup!

  1. Podłączamy nasz pendrive do komputera,
  2. Uruchamiamy „Narzędzie dyskowe” (Disk utility) – jeśli nie wiesz gdzie ono jest, wpisz je w Spotlight.
  3. Po uruchomianiu aplikacji „Narzędzia dyskowe” wybieramy nasz pendrive (w moim wypadku jest to EYESONLY.PL), następnie wybieramy format systemu plików jako MAC OS Extended (może być kronikowany), nazwa jest dowolna. Poniższy zrzut przedstawia jak ja to zrobiłem:
    narzędzie dyskowe
  4. Na koniec klikamy „wymaż”.
  5. Kolejnym krokiem jaki musimy wykonać, to znalezienie naszego obrazu na dysku. Obraz przeciągamy do białego pola, gdzie są wymienione nasze wszystkie urządzenia (w tym nasz pendrive). 5. na obrazku
  6. Wybieramy zakładkę „Odtwórz”. 6. na obrazku
  7. Przeciągamy nasz obraz do pola „Źródło”. 7. na obrazku.
  8. Przeciągamy naszego pendrive’a do pola „Dysk docelowy”.
  9. Na koniec wybieramy „Odtwórz”.
    Wszystko wygląda tak:
    Jak zrobić bootowalny pendrive z mac os x lion
  10. Czekamy na koniec procesu.
  11. Uruchamiamy ponownie komputer, po tym jak usłyszymy dźwięk gongu, naciskamy i trzymamy klawisz Option.
  12. Wybieramy nasz pendrive i czekamy na inicjacje instalatora.

Co ma pendrive do napędu dyskietek?

Otóż siedziałem sobie kiedyś w pracy, zawalony robotą aż tu nagle telefon. Została mi opisana szybko i krótko sytuacja – pendrive utknął w komputerze i wymagana jest pilna interwencja z mojej strony. No cóż, poszedłem, patrzę, no i pytam: „to na pewno w tym komputerze?”, na co otrzymuję odpowiedź, że „tak”… Odpowiadam, że „to niemożliwe gdyż nie ma tu nigdzie pani pendrive’a, w żadnym z portów USB…” Aż tu nagle pani pokazuje gdzie próbowała go wsadzić – napęd dyskietek… Nie mogąc powstrzymać się od śmiechu, powiedziałem szybko, że muszę iść po narzędzia. Po krótkiej chwili, jak już ochłonąłem, wróciłem na miejsce zdarzenia. Wyjąłem pendrive’a i to co moje oczy ujrzały przerosło największy debilizm z jakim kiedykolwiek się spotkałem… Pendrive nawet nie był „odbezpieczony”… Myślałem, że padnę.

Jednej rzeczy tylko nie jestem pojąć po dziś dzień. Jak osoba, zajmująca wyższe stanowisko niż zwykły worker w firmie, nie jest w stanie poradzić sobie ze zwykłym pendrivem i jeszcze liczy, że jeśli nie ściągnie osłony portu to on będzie działać… A może to ja po prostu się nie znam? A może wystarczy wsadzić tylko pendrive do napędu dyskietek i on zadziała…

Apple, asus, htc…

Ostatnio stałem się posiadaczem MacBooka Pro. Na razie pracuje on pod kontrolą Snow Leoparda, a ja jestem bardzo z niego zadowolony. Maszyna jest szybka, piękna i co najważniejsze idealna do pracy. Krótko mówiąc – f*ck PC! Mac only ;]

Co do asusa, mój wspaniały komputer leci już chyba 7 raz do serwisu. Dlaczego? Bo NMC (serwis fabryczny asus polska) jest na tyle nieudolny, że wymienia czujnik pokrywy w odpowiedzi na zgłoszony problem z migotaniem podświetlenia matrycy…

Odnośnie htc – po wielu telefonach, mailach, ankietach i postach na wall’u ich facebookowej strony, w końcu okazało się, że dostane „nowy” egzemplarz, z uwzględnieniem mojej sugestii, że płyta główna ma być oparta na układzie Sandiska a nie Szajsunga, jak wyjdzie to się okaże. Został mi tydzień czekania.
Dlaczego „nowy”? Tutaj należy sprostować poprzedni wpis. Otóż egzemplarz „wolny od wad” jest telefonem składanym w serwisie z nowych podzespołów. Ile w tym prawdy to wiedzą tylko magowie spod domu – nie wierzycie to zobaczcie w googlach:

Miłego weekendu :)

Dlaczego nie warto kupować produktów HTC

W dzisiejszym wpisie postaram się wyjaśnić, to co w tytule – czyli dlaczego powinniśmy unikać urządzeń marki HTC.

Na początek zacznę od przytoczenia jednego z punktów warunków gwarancji HTC – punkt 3 Deklaracji ograniczonej gwarancji. Oto on:

W okresie gwarancyjnym firma HTC lub jej upełnomocniony przedstawiciel w stosownym czasie, dokonuje – wedle własnego uznania – naprawy lub wymiany wadliwego Produktu, bezpłatnie i zgodnie z postanowieniami paragrafu 6. Naprawa lub wymiana może wiązać się z zastosowaniem podzespołu zregenerowanego (sick!) o równorzędnej funkcjonalności. Firma HTC zwraca Klientowi Produkt działający – naprawiony lub wymieniony na posiadający równorzędną funkcjonalność. Wszystkie wymienione wadliwe części lub elementy stają się własnością firmy HTC.

Co z tego wynika? O tym w dalszej części wpisu… Zapraszam ;) More »

Subiektywnym okiem o HTC Desire S

Jestem nieszczęśliwym użytkownikiem tego smartphone’a. To problemy z nim związane zmusiły mnie do stworzenia tego bloga, mimo że z założenia ma on służyć głównie innym celom. Jednak nie mogę pozostawiać tego problemu bez echa z mojej strony.

Telefon posiadam od listopada ubiegłego roku. Kupiony nowy, w jednym z polskich salonów komórkowych. Niestety od samego początku telefon zawieszał się i restartował. Jako zagorzały użytkownik Symbiana, przyzwyczajony do ciągłego czekania na system i licznych restartów urządzenia, nie zrażałem się tym faktem. Dodatkowo brak czasu skutecznie mi uniemożliwił zapoznanie się z tym problemem i zasięgnięciem opinii z wszechwidzącej „googlarki”. More »

cout << ”Hello world!”;

Po co i dlaczego?

Chcę w tym miejscu zamieszczać informacje związane ze światem technologii, który na co dzień mnie otacza i nie wyobrażam sobie bez niego życia. Codziennie myślę, w jaki sposób mógłbym sobie ułatwić swoje życie wdrażając pewne, ściśle związane z technologią rozwiązania – czy to oprogramowanie, które piszę, czy też jakieś małe, proste skrypty ułatwiające mi organizację i moją pracę.

Dodatkowo chciałbym w ten sposób uporządkować swoją wiedzę, którą już zdobyłem, aby w momencie kiedy będę musiał zrobić coś, czego już od dłuższego czasu nie robiłem, mógł tutaj wrócić i sobie to przypomnieć. Mam nadzieję, że również komuś będę mógł w ten sposób pomóc, gdyż sam często szukam odpowiedzi na moje problemy w sieci, wcale ich nie znajdując. Zmusza to mnie do przeanalizowania w pełni danego problemu, poznania go i zrozumienia abym mógł rozwiązać znaleźć rozwiązanie nurtującego problemu. Wiem, że ta wiedza może być dla kogoś nieoceniona.

Znajdą się tutaj również moje spostrzeżenia i uwagi, dotyczące technologii, nowych urządzeń, z którymi mam niestety masę problemów. W ten sposób będę chciał przestrzec innych, potencjalnych użytkowników – to właśnie one zmotywowały mnie aby w końcu utworzyć to miejsce…

Copyright © 2012 www.eyesonly.pl · All rights reserved.